Sesja narzeczeńska nad jeziorem

Ola i Ernest chcieli rozgrzać się fotograficznie przed ślubem. Nie mieliśmy okazji spotkać się wcześniej ponieważ umowę podpisaliśmy mailowo. W takim przypadku sesja narzeczeńska to idealny sposób na poznanie się z fotografem oraz oswojenie z aparatem. Chwila moment i już wiedzieli o co chodzi w takiej sesji. Luz i spontan totalny. Powtórzę raz jeszcze, że sesje narzeczeńskie to moje ulubione sesje.

Dodaj komentarz...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *