Sesja narzeczeńska w Storczykarni w Łańcucie

Odwiedziłem to miejsce jeszcze raz. Tym razem z Asią i Mateuszem. Pierwszy raz brali udział w takiej sesji a feeling był niespotykany! Widać, że lubią razem spędzać czas i że czują się ze sobą swobodnie, a właśnie swoboda jest najbardziej potrzebna na takiej sesji. Uwielbiam, gdy mogę podglądać takie emocje i łapać fajne chwile.