Wesele w Rezydencja Sosnowa w Janowie Lubelskim

Po tym reportażu w Rezydencji Sosnowej dochodziłem do siebie całą niedzielę. Zrobiłem ponad 15 tysięcy kroków tego dnia :o. To było jedno z tych wesel, które chciałbym robić częściej. Piękne przestrzenie, cudowne światło i mega uśmiechnięci ludzie w koło. Dostałem od nich ogromną dawkę energii dzięki czemu nie było znaków zmęczenia 🙂 Co najważniejsze, Kinga i Michał byli totalnie wyluzowani. Zdjęcia same się robiły. Nie mogę się doczekać pleneru, który zaplanowany jest w super miejscu. Ale o tym za jakiś czas. Przebieram raciczkami razem z nimi 😀