Zimowa sesja ślubna w tatrach

Przy okazji mojego urlopu w górach udała nam się ta sesja. Wiadomo, urlop to najlepszy czas na pracę :)) Przez 4 dni był armagedon pogodowy. Piątego dnia przyjechali Młodzi. Cyk, wymarzona pogoda. Wykorzystaliśmy ją na maksa chociaż było dość mroźno. Następna sesja w tatrach marzy mi się na Kasprowym. Jeszcze nie miałem okazji tam fotografować.

Dodaj komentarz...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *